poniedziałek, 18 kwietnia 2011

Frywolitkowa zakładka w nowym wydaniu

Do tej pory nie udało mi się wymyslić nic ciekawszego we frywolitce dla mężczyzny, jak zakładka do książki. Tym razem będzie w biało zielonych barwach, bo obdarowany kibicuje gdańskiej Lechii ;)


 

















 
Materiały: biała Aida Coats i zielona Chiara Madeira, obie nr 10, obie już opisywane we wcześniejszych postach.
Wzór: zainspirowany moimi ulubionymi kolczykami, które pokazywałam np. TUTAJ. Troszkę zmieniłam go, żeby uzyskać ładniejszą obwódkę i prostokątny kształt. Dla jasności rozpisałam tę zakładkę zarówno ilością słupków, jak również kolejnością wykonania:

I na koniec jeszcze małe wspomnienie i duże podziękowanie.
Wczoraj w Gdańsku spotkały się miłośniczki robótek ręcznych. Część dziewczyn już znałam, część dopiero poznałam. Przynajmniej osobiście.
Było naprawdę przesympatycznie i inspirująco. Dziewczyny, jeżeli macie możliwość uczestniczenia w takich spotkaniach, to nie rezygnujcie. Naprawdę warto!
Korzystając z okazji szczególnie dziękuję Janeczce, którą dotąd znałam tylko z bloga i forum. Podarowała dla mojej małej córeczki wykonaną przez siebie sutaszową opaskę do włosków. Opaska jest piękna, tylko Igunia na razie ma bardzo mizerne włoski i przymiarka wypadła bardziej niż komicznie, więc prezent pokazuję bez modelki :) Janeczko, raz jeszcze bardzo serdecznie Ci dziekujemy!

12 komentarzy:

  1. Ależ się uwinęłaś z tą zakładką, przecież wczoraj miałaś jeszcze nieskończoną, A dziś i zakładka, i zdjęcia, i nowy wpis na blogu. Muszę iść do Ciebie na naukę gospodarowania czasem.
    A robótka oczywiście piękna. Swoją drogą ciekawa jestem, czy fan Lechii doceni misterną frywolitkę.
    ania_b

    OdpowiedzUsuń
  2. Aniu, spójrz na godziny wstawiania postów.
    Poza tym moje okna nadal czekają...
    Mam dziwne priorytety ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie wyszła ta zakładka. :) No i zazdroszczę spotkania. A okna niech sobie czekają do maja. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zakładka jest świetna i taka "męska"; żadne tam kwiatuszki czy pikotki ;o)
    pozdrowienia serdeczne :o)
    A.

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej dziewczyny!
    Dzięki za miłe słowa :)
    Zakładka jeszcze nie trafiła w docelowe ręce, więc nie wiem, czy zostanie oceniona jako "męska". Sama jestem ciekawa reakcji - dam potem znać :)
    A spotkania naprawdę mają w sobie coś magicznego. Są takie energetyczne. Dają porządnego kopa do działania. Kiedyś chyba zorganizuję jakiś duży "zlot", żebyśmy mogły wszystkie, z całej Polski, na raz się naładować :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczna i ciekawa zakładka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję!
    Ale gdzie tam mojej zakładce do Twojej brązowej serwetki. Z niecierpliwością czekam na meldunki z rozwoju "bazy" :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładna zakładka i jaki ciekawy zestaw kolorków.
    Oj, kiedy ja sobie porobię zakładeczki.
    Pozdrawiam świątecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Alleluja dziś śpiewamy,
    Bogu cześć i chwałę dajmy,
    Bo zmartwychwstał nasz Zbawiciel,
    Tego świata Odkupiciel.
    Zdrowia, radości i powodzenia
    To są, kochana, najszczersze moje życzenia.
    Buziole wielkie :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo mi się podoba ta męska zakładka i dzięki za rozpiskę.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Ho visto i tuoi lavori, sono bellissimi.

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziewczyny, naprawdę serdecznie Wam dziękuję za miłe słowa i życzenia!
    Carla, grazie!

    Obiecałam podzielić się info jak zakładka została przyjęta przez obdarowanego. Był nim mój teść. Muszę przyznać, że zaskoczenie było wielkie :) Czułam, że szczerze się ucieszył, choć nie jestem pewna, czy uzna ten prezent za praktyczny... :)
    Za to mój ukochany mąż czyta codziennie i używa zakładki, którą dostał na Walentynki (http://za-woalka.blogspot.com/2011/02/walentynki-2011.html). Dla mnie to naprawdę duża radość!

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna każdemu, kto podzieli się swoimi wrażeniami, emocjami...

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...