Pod koniec stycznia pokazywałam już zrobione na prezent GETRY. Dziś dostałam fotki z getrami na małej modelce ze zgodą na publikację. Nie mogę się oprzeć i pokażę wszystkie, bo mała Martynka w tych pozach po prostu mnie zachwyciła. Nieważne, że jedna getra jest na lewej stronie :)))
Jak patrzę na te zdjęcia, to jeszcze bardziej się cieszę, że Bernadka podsunęła mi taki świetny pomysł pisząc swojego posta o getrach. Raz jeszcze dziękuję, Bernadko.
Mała modelka :o) miałaś fajny pomysł z tymi getrami, jak widać
OdpowiedzUsuńfajniutkie te getry, droga Woalko zapraszam do siebie po wyróżnienie:)
OdpowiedzUsuńmogę potwierdzić, że Martynka jest bardzo zadowolona z prezentu :-) - kochana Woalko, trafiłaś w 10-tkę!
OdpowiedzUsuńDobra, dobra... Teraz mam nową zagwozdkę - od tygodnia myślę co wydziergać dla starszego brata Martynki, żeby też mógł się cieszyć, że jest u ciotki na blogu. Piłkarskie getry w barwach Stelli? ;)
OdpowiedzUsuń